wtorek, 16 czerwca 2015

Misz masz :)

Witajcie, zauważyłam, że  częstotliwość mojego bywania na blogu zdecydowanie się polepsza, może kiedyś uda się zamieszczać wpisy co tydzień ?:)
Taaa, pomarzyć, dobra rzecz, a na razie kilka migawek z mojej codzienności.
Na początek wejście na wprost którego już Wam znany kącik jadalniany, ale wciąż go pokazuję, bo to jedno z moich ulubionych miejsc w domu :)



Lubicie dekorować parapety okienne?  U mnie z powodu braku firanek, jest to dobre miejsce na ekspozycję najróżniejszych durnostojek..:) Obecnie królują turkusy i błękity...



Moim ulubionym miejscem do dekoracji jest też filar w salonie, testuję tutaj nowe wianki :)
A na zewnątrz takie czerwcowe widoki:

A w kuchni oczywiście królują truskawki w różnej postaci:


Na koniec zapraszam do mojego sklepiku, pojawiło się parę nowości:




Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy tu zaglądają :)

20 komentarzy:

  1. Z miłą chćecią zaglądają!
    Kochana,podoba mi się u Was:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zdecydowanie bardziej wolę rośliny i durnostrojki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...od firanek ;)
      Śliczna ta Twoja codzienność ;)
      Pozdrowienia!

      Usuń
    2. No ja też :) firanki jedynie w sypialni toleruję :) Dziękuję ślicznie :)

      Usuń
  3. Wiane z różami cudowny.......powalił mnie na kolana

    OdpowiedzUsuń
  4. bajeczny ten kącik jadalny:-)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. CO to za kolor farby na ścianie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaśniejszy to stalowe magnolie śnieżki a ten na kominku to grota solna również śnieżki.
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  6. Najchętniej bym się do Was wprowadziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu, zapraszam serdecznie, przynajmniej na kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten Twój misz masz....wszystko bym skradła...:)
    wianek obłędny z białymi kwiatami:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Blogging is the new poetry. I find it wonderful and amazing in many ways.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana,gdzie mozna kupić te piękne poduszki na krzesła?

    OdpowiedzUsuń